Chodźcie, powróćmy do Pana! On nas zranił i On też uleczy … Czy Bóg rani i bije? Gdy czytamy szerszy kontekst księgi Ozeasza, to widzimy, że słowa proroka należy powiązać z tym, że lud opuścił swojego Boga – czcił innych Bogów, powiedział Bogu “nie”, zaczął polegać na samym sobie a opuścił Boga żywego. Brzmi dość znajomo, gdy robimy własny rachunek sumienia albo patrzymy na kulturę życia dzisiejszej Europy. Rany i bicie to obrazowy sposób pokazania tego, co uderza w nas, gdy wybieramy życie z dala od Niego, mało tego – gdy stawiamy się na Jego miejscu, gdy Jego Prawdę zastępujemy swoją własną. Czy twoje życie jest zakorzenione w Bożym życiu, przez Słowo Boże i sakramenty? On nas (…) uleczy, (…) On ranę przewiąże. Zbici przez życie “jak psy” szukamy...
Bóg poprzez bliskość, stawanie się maluczkim uzmysławia nam wspaniałość miłości. - Miłość Boga jest miłością bez granic. Jej wspaniałość objawia się w małości i czułości - stwierdził papież. Nawiązując do dzisiejszej uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa Ojciec Święty zaznaczył, że można ją określić jako święto Bożej miłości. Franciszek podkreślił, że Bóg zawsze kocha jako pierwszy, a prorocy wyrażali tę prawdę przy pomocy symbolu kwiatu migdałowca, który pierwszy zakwita na wiosnę. - Taki jest Bóg: zawsze działa jako pierwszy. Pierwszy na nas czeka, miłuje nas jako pierwszy, jako pierwszy nam pomaga – stwierdził papież. Jednocześnie Ojciec Święty przypomniał, że w drugim czytaniu dzisiejszej liturgii znajdujemy słowa Apostoła Narodów: „niezgłębione bogactwo Chrystusa” (Ef 3,8), a zatem...
Psalm 27 PAN moim światłem i moim zbawieniem — Kogo mam się bać? PAN zabezpieczeniem mojego życia, Więc przed kim mam drżeć? Natarli na mnie złoczyńcy, Zaprzysiężeni wrogowie, Chcieli rozszarpać me ciało, Lecz potknęli się i upadli. Choćby się rozłożyli wokół mnie obozem, Nie przestraszy się moje serce, Choćby rozpętali przeciwko mnie wojnę, Nawet wtedy będę Mu ufał. O jedno prosiłem PANA, o to też zabiegam, By mieszkać w Jego domu po wszystkie moje dni, Oglądać piękno PANA i w Jego świątyni czekać na odpowiedź. Bo On w dniu niedoli schowa mnie w swym szałasie, Ukryje w zaciszu swojego namiotu — On mnie postawi na skale. Wtedy podniosę głowę Ponad wrogów, którzy mnie otaczają. Wśród okrzyków radości w Jego...
Wierzę w życie wieczneCałe ludzkie życie to zmierzanie krok po kroku do śmierci. Śmierć to jedyne wydarzenie w ludzkim życiu, w które nikt nie wątpi, ale którego także nie uniknie, pozostaje tylko pytanie: kiedy to nastąpi? Każdy normalny człowiek chce żyć, chce być szczęśliwy, dlatego odpędza myśl o umieraniu jak natrętną muchę. Dzisiejsza filozofia życia promująca młodość, sprawność i przyjemności wstydliwie unika tematu śmierci, bo to nie pasuje do wizji życia bez ograniczeń i odpowiedzialności. Wielu ludzi jednak pyta, czy jest coś poza grobem? Czy jest jakaś forma życia po śmierci, a raczej „życia po życiu”? Jako ludzie wierzący nie szukamy „dowodów”, bo jeśli je...
Jak św. Maksymilian odmawiał Różaniec?Ojciec Maksymilian Maria Kolbe był głęboko przekonany do tej formy modlitwy. W niej widział główny środek apostolstwa maryjnego. Według niego modlitwa odradza świat, jest nieodzownym warunkiem odrodzenia i życia każdej duszy. Szczególnie polecał modlitwę do Matki Bożej.Za najmilszą modlitwę uważał różaniec, gdyż sama Niepokalana modliła się na nim podczas swych objawień w Lourdes: "W Lourdes Niepokalana przesuwa paciorki różańca i zachęca tym Bernadettę do odmawiania go razem z Nią. Głęboka to nauka, jak mamy zgłębiać tajemnice Jezusowe od Jej zstąpienia na świat aż do ukoronowania na Królową nieba Tej, co Matką Mu była. Jeżeli pragniemy wznieść się do Jej poznania i do pokochania Jezusa, musimy te tajemnice w zjednoczeniu z Nią rozpamiętywać". Według św. Maksymiliana różaniec to prosta...